Kalendarz na miarę naszych czasów: Bene Meritus Terrae Lublinensi 2018

Koniec roku to już tradycyjnie czas na prezentację kalendarza Bene Meritus Terrae Lublinensi. W tym roku oddajemy w Państwa ręce już 13. edycję tej publikacji. Czy po tylu latach jesteśmy w stanie jeszcze czymś zaskoczyć? I czy ktoś używa jeszcze papierowych kalendarzy?

Do czego służy kalendarz?

Pytanie jest pozornie proste. W kalendarzu można np. sprawdzić datę, zapisać godzinę spotkania, kontrolować zbliżające się imieniny czy wydarzenia. Z tych powodów kalendarz naścienny był kiedyś obowiązkowym wyposażeniem każdego biura i mieszkania. W dzisiejszych czasach wszystkie te funkcje zostały przejęte przez komputery, smartfony i instalowane w nich aplikacje do organizacji czasu. Czy tradycyjny kalendarz jest więc zbędny? W żadnym wypadku! Zmieniło się po prostu jego zastosowanie. Funkcja praktyczna powoli ustępuje miejsca walorom czysto estetycznym. Współcześnie dobry kalendarz to taki, który po prostu cieszy oko, przyjemnie się na niego patrzy. Ważny jest więc dobry projekt, intrygujące zdjęcia i świetnej jakości druk. Jeśli przy okazji kalendarz jest unikalny (nie ma go co drugi prezes w mieście), to na pewno staje się przedmiotem pożądanym przez wielu. Tak jak słynny kalendarz Pirelli, który dorobił się wręcz statusu kultowego. Na Lubelszczyźnie też mamy swój kalendarz – Bene Meritus Terrae Lublinensi.

Kalendarz Bene Meritus Terrae Lublinensi – idea, która stała się tradycją

BMTL nie jest zwyczajnym kalendarzem firmowym, czy w zasadzie gadżetem reklamowym. Wydaniu tej publikacji towarzyszy idea uhonorowania ludzi dobrych, szczególnie zasłużonych dla Lubelszczyzny. Co roku nagradzamy ich wysiłek wyróżnieniem wręczanym na uroczystej gali. Promowanie regionu i jego wybitnych mieszkańców to nadrzędny cel całej inicjatywy. Kalendarz jest narzędziem, dzięki któremu idea trafia do szerokiego grona odbiorców. Za jego pośrednictwem możemy zaprezentować Lubelszczyznę całej Polsce i światu. Co jeszcze sprawia, że kalendarz Bene Meritus jest tak wyjątkowy? Przede wszystkim:

  • długa tradycja – najnowsze wydanie to już 13. edycja kalendarza,
  • prestiż – kalendarza BMTL nie można kupić, jest dostępny tylko dla wybranych,
  • unikalność – seria 100 pierwszych egzemplarzy jest numerowana,
  • koncepcja – co roku zaskakujemy czymś nowym,
  • projekt – strona wizualna kalendarza zawsze jest dopracowana w każdym szczególe,
  • zdjęcia – do współpracy zapraszamy czołowych lubelskich fotografów,
  • druk – stawiamy na najwyższą jakość, a limitowana seria jest dodatkowo uszlachetniona,
  • tajemnica – temat kalendarza ujawniamy dopiero w dniu jego premiery.

Bene Meritus 2018 – czym zaskoczy najnowsze wydanie kalendarza?

Projekt tegorocznej edycji kalendarza powstał na bazie inspiracji motywem lotu ptaka. Z góry widać więcej – to motto, które przyświecało nam podczas jego tworzenia. Chcieliśmy pokazać, w jaki sposób taka perspektywa pozwala znaleźć się ponad wszystkim, spojrzeć na życie z dystansu i dostrzec pełen obraz. Wybrane przez nas zdjęcia prostopadłe ukazują Lubelszczyznę z perspektywy nieznanej na co dzień, pozwalają odkryć ją na nowo nawet tutejszym mieszkańcom i pasjonatom regionu. Fotografie wykonane przez artystów z lubelskiego środowiska fotograficznego są w tym roku wyjątkowo różnorodne. Przedstawiają zarówno rozwijającą się lubelską infrastrukturę, przemysł, wydarzenia kulturalne, sportowe, jak i sielskie krajobrazy czy radosnych ludzi. Mamy nadzieję, że są to obrazy, które z przyjemnością można oglądać przez cały rok.

Projekt kalendarza, opracowanie, obróbka graficzna i przygotowanie do druku: Bartłomiej Maron, Vena Art

Fotografie: Wojtek Kornet, Piotr Pakuła, Rafał Michałowski, Piotr Maciuk

Druk: Intrograf Lublin S.A.

Więcej informacji na temat całej inicjatywy znajdą Państwo na oficjalnej stronie Bene Meritus Terrae Lublinensi