Persona kotem się toczy - Vena Art

Persona kotem się toczy

W jaki sposób tworzyć personę do social mediów? Wybierz zdjęcie i stwórz w głowie wizję osoby, która mogłaby być twoim klientem… Będzie to twój pomocniczy zestaw ratunkowy.

Izabela Mietczyńska ma 30 lat. Od pokoleń mieszka w starej kamienicy obok Ogrodu Saskiego w Lublinie. Zwykle wstaje przed dziewiątą, ale dziś rano, trochę po szóstej obudził ją Zgryzek, jej ukochany kot. Izabela uważa godzinę siódmą za noc, więc nie należy się dziwić, że wrzucając kotu karmę zostawiła mu w misce widelec do jedzenia, oblała się kawą i posoliła płatki z mlekiem. „Cóż, pomyślała, możliwe, że to nie będzie mój dzień”.

Persona — czyli modelowy, fikcyjny wzorzec postaci, którą kreują firmy by sprawniej komunikować się z Klientem. Uosobienie wybranego segmentu grupy docelowej. Im opis będzie bardziej doprecyzowany tym lepiej. Dzięki szczegółom będziesz w stanie dokładniej określić treść postów i dopasować grafikę do osób wpisujących się w ten segment rynku.

Persona kotem się toczy

Zacznij od przejrzenia fanpage’a funkcjonującego na Facebooku. W momencie, kiedy takowy jeszcze nie istnieje bazować możesz na intuicji oraz własnym doświadczeniu w bezpośrednim kontakcie z klientem. Na tym poziomie podstawą działań są reakcje na posty, np. polubienia, komentarze i udostępnienia. Po wstępnych oględzinach masz w głowie obraz naszej persony. To bardzo dobry moment na przeniesienie go na papier. Weź do ręki długopis, czystą kartkę i pisz…

Usiadła z ulubioną latte macchiato do laptopa i przez 3 godziny odpisywała na firmowe maile. Szło jej to mozolnie, a w głowie ciągle szukała piosenki, którą usłyszała wieczorem w radio. Nie znalazła jej, co dodatkowo wyprowadziło ją z równowagi. Dla uspokojenia skołatanych nerwów zabrała się w przerwie za ćwiczenia, jak zwykle nie nadążając za popularną trenerką fitness. „Niestety, pomyślała, dzisiejszego dnia już nic nie jest w stanie uratować”. Zebrała swoje rzeczy i zrezygnowana ruszyła w stronę drzwi. Po drodze zajrzała do sąsiadki z prośbą o opiekę nad kotkiem. Ogólnie: dzień, jak co dzień.

Do biura teoretycznie przychodzi na 13, w praktyce próg office’u przekracza zdrowo po 14. „Jakbym mogła, nie przychodziłabym tu wcale…” westchnęła, po czym poszła do gabinetu czekając na kolejną batalię z pracownikami. Jedynym pozytywnym akcentem w chodzeniu do pracy są służbowe stroje. Każdego ranka wpada do garderoby niczym tornado. Strój dobiera na podstawie swojego nastroju: jednego dnia zakłada wzorzystą sukienkę o kroju litery A, innego elegancką koszulę i spódnicę ołówkową.

Gotowe? Świetnie! Początek zapowiada się obiecująco, jeśli na razie twoja wersja jest uboga nie przejmuj się zaraz to udoskonalimy.

Szkic porównaj z danymi analitycznymi, jakie generuje Facebook dla każdej strony. Dzięki nim możesz dokładniej zarysować dane demograficzne. Teraz masz już pełen obraz danych dla persony. Musisz jednak pamiętać o tym, żeby nie stworzyć zbyt dokładnego obrazu, jak również zbyt ogólnego.

Pomiędzy przekładaniem dokumentów zawsze jest w stanie przeczytać drobny artykuł o najnowszej kolekcji ulubionego projektanta. „W końcu są rzeczy ważne i ważniejsze” jak twierdzi. Mimo, iż od dziecka interesuje się modą i i jest z nią za pan brat codziennie rano, jak typowa kobieta, staje przed dylematem „w co się dzisiaj ubiorę”.

Nieodzownym elementem jej stroju są niebotycznie wysokie szpilki. Mają one swoje specjalne miejsce w centrum garderoby. „W sklepach robią wysepki z produktów, ja mam wysepkę swoich szpilek” chwali się swoim pracownicom. Niestety, musi regularnie zaglądać z nimi do zaprzyjaźnionego szewca, gdyż często łamie obcas biegnąc spóźniona do firmy. Gdyby tylko godzina 13ta mogłaby wypadać później! Albo najlepiej nigdy nie nadchodzić…

Persona kotem się toczy

Obecnie dla konsumenta ważny jest styl życia, czas wolny znaczy więcej niż praca zawodowa. Każdy ma swoje przyzwyczajenia, czy określony harmonogram dnia. Ludziom zależy na indywidualizmie, w tym celu powinieneś starać się zrozumieć potrzeby jednostki. W naszym przypadku pani Izabela udaje się na relaksujące zakupy, a co robi twoja persona?

Po pracy, w formie relaksu, poszła do galerii handlowej w centrum miasta. Jako pierwszy cel obrała dziś jubilera. Ze względu na to, iż wyznaje zasadę „Kobieta sama szczęśliwszą jest” regularnie sprawia sobie prezenty. Dzisiaj będą to sprawdzone dodatki: złote kolczyki. Ma ich już całą kolekcję, niektórzy jej znajomi twierdzą, że wystarczy na każdy dzień w roku. Nie wiedzą oni jednak, że Zgryzek lubi zaglądać do szuflad notorycznie niszcząc dodatki swojej pani. Sama się śmieje, że jest to najdroższa karma dla kota.

Przy okazji zajrzała do paru butików na małe zakupy. Gdy wychodziła z ostatniego sklepu, jak zwykle brakowało jej rąk. Zawsze zastanawiała się, czy nie mogą robić poręczniejszych toreb na zakupy, bo przecież to ewidentnie w tym tkwi problem. Panie ekspedientki jak widzą ją wchodzącą do sklepu, to już wiedzą, czego mają się spodziewać. Izabela nie jest jednak zwykłym klientem… W ekspresowym tempie wyszukuje perełki na sklepowych pułkach, jest niczym tygrys podczas polowania. Problem rodzi się w momencie, gdy na horyzoncie pojawia się konkurencja. Wtedy uruchamia się jej instynkt przetrwania: „Nie odpuszczę, ta sukienka będzie moja!” Gdy wpadała w ten stan, nawet Zgryzek zwykł jej schodzić z drogi.

Persona potrzebna jest nam do tworzenia właściwej narracji, stylu, komunikatów na Facebooku, jak również w planowaniu czasu publikacji postów. Stworzenie archetypu użytkownika wydaje się z pozoru błahe i niepotrzebne, jednak odgrywa znaczącą rolę i daje szansę na świadomą formę wpływu na postawę czytelnika..

Nie możesz zapominać o emocjach, gdyż grają one kluczową rolę w procesie tworzenia persony. Bez nich postać będzie sucha, płytka i bez wyrazu. Pamiętaj, że ma to być realna, żywa osoba a nie szkic na papierze. Każdy człowiek kieruje się w życiu pewnymi wartościami, nasza persona również. Ubarw postać szczegółami odróżniającymi ją od innych, np. poprzez motto. Może to być cytat z ulubionego filmu, a nie np. oklepane przysłowie.

Persona kotem się toczy

Wieczorem zamieniła się w kinowego potwora. Otworzyła ulubioną butelkę wina i w swoim obowiązkowym stroju wieczorowym, czyli, nie oszukujmy się: w różowym, wyciągniętym dresie, zasiadała wygodnie na kanapie i włączała film. Tym razem, obiecała sobie, że obejrzy do końca.

Jej mottem życiowym, z którym dumnie kroczy przez świat, jest piosenka „I’ve Had (The Time of My Life)” z „Dirty Dancing”. Wynika to z ciągłej chęci bycia na piedestale oraz rzecz jasna z faktu, że soundtrack pochodzi z filmu romantycznego – jej ulubionego gatunku. Zna cały scenariusz, scena po scenie. Ba, jakbyś obudził ją w środku nocy zacytuje wybrany fragment dialogu. Ponadto, mimo twardej otoczki samowystarczalnej kobiety, ma swoją piętę Achillesa. Jest nią stare kino, w szczególności romansidła.

Nasza persona ma swoje rytuały w postaci regularnych wizyt w kocim spa. A co powiesz na to, byś i ty dodał nietypowe hobby swojej fikcyjnej osobie? Podkreślisz tym samym jej unikalność i indywidualizm.

Obudziła się ma kanapie wtulona w Zgryzka. Film, oczywiście, dawno się skończył. Cóż, westchnęła, kiedyś w końcu się dowie, jak się kończy. A może to będzie właśnie jedna z tych wielkich tajemnic jej świata? Mogłaby, i nawet o tym myślała, obejrzeć samą końcówkę, ale uważa, że to byłby brak szacunku dla twórców. Tak więc skazana jest na powtarzanie od początku nieszczęśliwej miłości młodej kobiety, która nigdy się nie spełnia i kończy zasypianiem z kotem. Zgredek… Jakby ktoś jej nie znał mógłby pomyśleć, że to pieszczotliwa ksywka jej ukochanego mężczyzny, bo w końcu: kto śpi przytulony do kota? „Lepiej przytulać się do kota, jak do butów, jest bardziej miękki niż one” śmieje się leżąc w łóżku. Często jest to jej ostatnia myśl przed zaśnięciem, myśl o puchatym kocie…

Iza preferuje samotny styl życia. Uważa, że żaden mężczyzna nie spełni jej wysokich oczekiwań, za to kot owszem. Bez ustanku prowadza go do salonu kosmetycznego dla zwierząt w dzielnicy jej ukochanego miasta – Lublina, w końcu musi świeżo pachnieć jak będzie zasypiać w jego łapkach.

Persona — mapa skojarzeń

Persona — mapa skojarzeń

Social media to dzisiaj „must have” niemal każdej firmy. Zanim jednak radośnie rzucisz się w świat social mediowych adsów, musisz zadbać o to, żebyś w nim nie utonął. Jeśli staniesz przed wyzwaniem stworzenia własnej persony spójrz na Izabelę Mietczyńską i do dzieła!

Oczywiście trochę przesadziłyśmy ze szczegółowością, ale właśnie tak mogło by to wyglądać!

Beata Balcerowska, Edyta Chilimoniuk — specjalny, uderzeniowy zespół Vena Art do spraw Social Mediów 🙂